|
Zapewne nieraz, jadąc samochodem zauważyliśmy przy drodze samotnie stojące, niewielkie, drewniane dzwonnice. Można je spotkać również wśród gęstej, wiejskiej zabudowy. Dzwonniczki te nazywane są „loretańskimi” lub „na płanetniki”. Kiedyś ciemny, wiejski lud wierzył, że bicie w dzwon odpędzi płanetniki, czyli małe, chuderlawe stworki, które przyciągały ciemne, burzowe chmury. Nie wolno było jednak dzwonić w czasie pogrzebu samobójcy, dzwon bowiem tracił swą moc. Kiedyś takie dzwonniczki rozsiane były po całej Orawie, Podhalu i Spiszu. Dziś najwięcej znajdziemy ich na Orawie. Do najciekawszych należy z kolei murowana dzwonnica na Przeł. Nad Łapszanką na Spiszu. W 1967 roku, od pioruna zginął tu miejscowy góral, który przybiegł dzwonić na burzę. Na Orawie znajdziemy dzwonniczki m.in. w Lipnicy Wielkiej, Jabłonce, Chyżnem, Danielkach. Na Podhalu w Chochołowie, Skrzypnem. Również w takich miejscowościach jak Zawoja-Czatoża, Las, Czernichów czy Sól.
|
Dzwonniczka na Przeł. nad Łapszanką
Dzwonniczka w Lipnicy Wielkiej
Dzwonniczka w Chochołowie
Dzwonniczka w Jabłonce |