|
Niewielka kaplica na górze Bukowiec w Paśmie Śpilówki, kościół oraz pobliska kaplica ŚŚ. Świerada i Benedykta w Tropiu, oraz kościół p.w. Narodzenia NMP na Przeł. Św. Justa, są ze sobą związane, poprzez działalność trzech pustelników, wg. legend braci, którzy przybyli w te strony pod koniec X wieku, by krzewić chrześcijaństwo. Byli to Św. Świerad, Św. Urban i Św. Just. Z tej trójki, najbardziej znaną postacią jest Św. Świerad. Urodził się on w pobliżu Zakliczyna nad Dunajcem pod koniec X wieku. Przełom X i XI wieku, to najbardziej prawdopodobny czas jego osiedlenia się w pustelni w Tropiu. Wraz ze swym uczniem Benedyktem, począł krzewić chrześcijaństwo na tym terenie. Po kilkunastu latach pustelnicy wyruszyli na południe, do Nitry. Świerad wstąpił tam do klasztoru i przyjął imię Andrzej. Kult świątobliwego eremity, żywy jest do dziś. Do Tropia, gdzie spoczywają relikwie świętego, pielgrzymuje coraz większa rzesza pielgrzymów, tak z kraju jak i ze Słowacji czy Węgier. Kościół w Tropiu, to najstarsza na tym terenie świątynia, a co za tym idzie jedna z najciekawszych. Zbudowana w połowie XI wieku, niedługo po śmierci Świerada, na polecenie króla Kazimierza Odnowiciela. Romański charakter zachowało jedynie prezbiterium. Wewnątrz, stare, dwunastowieczne malowidło ścienne, przedstawiające króla węgierskiego Stefana. W pobliżu kościoła znajduje się pień dębu. Według legendy ów pień miał się rozpołowić i dać schronienie Świeradowi. Jeszcze dalej kaplica przy powstaniu której, wykorzystano naturalna niszę skalną, ponoć w miejscu dawnej pustelni świętego i cudowne źródełko. Woda ze źródełka według wierzeń miejscowego ludu ma leczyć choroby oczu. Co do Św. Urbana źródeł, które by potwierdzały jego pobyt w okolicy Iwkowej nie ma, ale od czego są legendy. Te zaś mówią o pustelniku, który łączył i porozumiewał się w tajemniczy sposób ze swoimi współbraćmi, Św. Świeradem i Św. Justem, krzewiąc usilnie wiarę chrześcijańską. Niektóre źródła mówią o tym, że Urban to uczeń Świerada. Wyruszył z nim na Słowację i po wstąpieniu do klasztoru przyjął imię Benedykt. Św. Just to uczeń, lub jak kto woli duchowy brat Świerada i Urbana, którego pustelnia znajdowała się pobliżu góry Jodłowiec Wielki nad Dunajcem. Według tradycji, już pod koniec XI wieku zbudowano tam pierwszy kościół, który nie przetrwał najazdu Tatarów. O tym, że kult Św. Justa był silny świadczy założenie klasztoru ku jego czci z początkiem XV wieku. Osadzono w nim krakowskich kanoników z klasztoru Św. Marka z zadaniem pielęgnowania kultu Św. Justa. Klasztor został zniszczony przez arian i w jego miejsce wybudowano w połowie XVII wieku, obecny kościół.
|
|