|
Najpiękniejsze polskie miasto, stolicą najpiękniejszego w Polsce regionu, czyli Małopolski. Coś w tym jest. Na temat Krakowa powstała niezliczona ilość publikacji i opracowań. Nie ma więc większej potrzeby, by w tym miejscu jakoś specjalnie i dokładnie rozpisywać się o mieście. Nie oznacza to jednak, że Kraków zostanie zupełnie pominięty, w końcu to stolica Małopolski, a przecież jej ten portal jest poświęcony. Kraków istniał już, zanim komukolwiek przyśniło się państwo polskie. Choć pierwsza wzmianka o Krakowie pochodzi z 966 roku, a więc daty przyjęcia przez Polskę chrześcijaństwa, miasto znajdowało się wtedy poza jej granicami. Przyłączenie Krakowa do Polski nastąpiło około 990 roku. W 1000 roku powstaje biskupstwo, a od połowy XI wieku, Kraków staje się formalnie stolicą Polski. Odtąd systematycznie wzrasta znaczenie Krakowa w ówczesnej Europie. Jest siedzibą królów, później także miejscem koronacji. W 1257 roku następuje lokacja miasta na prawie magdeburskim, od 1364 roku działa Akademia Krakowska, w 1410 roku z Krakowa wyrusza Jagiełło po zwycięstwo pod Grunwaldem. Następuje XVI wiek, zwany „złotym”, czyli okres szczególnie dynamicznego rozkwitu miasta. Zamek przeobrażony we wspaniałą renesansową rezydencje królewską, jest miejscem zjazdów królewskich, różnych uroczystości dworskich, turniejów, festynów. Jednakże przede wszystkim siedzibą rodową dynastii jagiellońskiej, zasiadającej w owym czasie na trzech tronach. Początek XVII wieku, zbiega się z przeniesieniem rezydencji królewskiej do Warszawy. W 1655 roku, nastąpiło oblężenie, zdobycie i ograbienie Krakowa przez wojska szwedzkie. Rozpoczął się upadek miasta, do którego przyczyniły się również liczne pożary i zarazy. Po trzecim rozbiorze w Krakowie zjawili się Austriacy, którzy w mniejszym lub większym stopniu ingerowali w życie miasta aż do 1918 roku, czyli do pełnego odzyskania niepodległości. Nie sposób nie wspomnieć tutaj o bardzo ważnej rzeczy. Jednakże przez cały okres zaborów to właśnie Kraków spełniał rolę centrum polskości dla kraju przygniecionego jarzmem zaborców. Po odzyskaniu wolności, Kraków stał się jednym z najważniejszych w kraju ośrodków administracyjnych, kulturalnych i naukowych. Cóż z tego, skoro we wrześniu na kraj spadło kolejne nieszczęście. Podczas okupacji hitlerowskiej, Kraków był stolicą tzw. Generalnej Guberni. Kraków po wojnie, nie rezygnując oczywiście ze swej doniosłej roli jaką spełniał w dziedzinie kultury i nauki, bardzo mocno rozwinął się pod względem przemysłu i urbanistyki. Wszystko to oczywiście w duchu nowego socjalistycznego ustroju. Po przemianach ustrojowych z końca lat osiemdziesiątych, Kraków przeszedł i wciąż przechodzi prawdziwą metamorfozę. Przywdział prawdziwie europejski uniform, wciąż pozostając tak bardzo polski, a nawet małopolski. Nie sposób wymienić i opisać wszystkich zabytków, którymi Kraków się szczyci. W tym miejscu napomkniemy tylko o najważniejszych budowlach w obrębie Starego Miasta i Kazimierza, zaznaczając przy tym, że najlepiej jest zwiedzać z dobrym przewodnikiem w ręku. Natomiast w zakładce „Coś ciekawego” z czasem będą pojawiać się opisy miejsc i zabytków mniej znanych, położonych poza ścisłym centrum miasta, a co za tym idzie niesłusznie omijanych. Równocześnie, niektóre z nich, spróbujemy wkomponować w trasy turystyczne, przez nas wymyślone i z naszego punktu widzenia atrakcyjne. Choćby nie wiem jak krótki miał być opis zabytków Krakowa, nie sposób nie zacząć tego opisu od Wawelu. Ilekroć schodzę z wawelskiego wzgórza, mam poczucie jakby mi przybyło nowych sił. I nie ma to związku z rzekomym czakramem wawelskim. To po prostu chyba to „naj”, przejawiające się w każdym kamieniu, murze, zaułku, oknie, bramie, krypcie, strychu, komnacie, kaplicy, rzeźbie, obrazie, przedmiocie itd., itp. Tutaj jeśli coś nie jest najstarsze, to jest największe lub najwspanialsze i najcudowniejsze a w ostateczności najoryginalniejsze. Tu wszystko najbardziej przemawia do Polaków. Zaczęło się od pierwszych, przedromańskich budowli. Najbardziej znana to Rotunda NMP. Później ciągle coś budowano, rozbudowywano, powiększano i niszczono. Powstał swoisty konglomerat stylów architektonicznych odpowiednich dla danej epoki. Krypta Św. Leonarda to pozostałość po drugiej, romańskiej katedrze wawelskiej z przełomu XI i XII wieku. Zarówno w krypcie jak i w pomieszczeniach obok, znajdują się groby królów i zasłużonych rodaków. Obecna, trzecia Katedra Wawelska, której budowę zaczęto za czasów Władysława Łokietka a ukończono za panowania jego syna, Kazimierza Wielkiego reprezentuje w swej bryle styl gotycki. Jest trójnawowa z transeptem i ambitem, czyli obejściem wokół prezbiterium. Fasada ujęta w dwie wieże: Zegarową i Srebrnych Dzwonów. Do północnej nawy kościoła przylega wieża Zygmuntowska z najsłynniejszym polskim dzwonem, Zygmuntem. Katedrę otacza wieniec kaplic z różnych epok, na czele z arcydziełem renesansu, Kaplicą Zygmuntowską. Zamek w obecnym kształcie pochodzi z XVI wieku, kiedy to z gotyckiej budowli został przebudowany po pożarze w okazałą, renesansową rezydencję. W salach i komnatach zamkowych zgromadzono bezcenne dla historii i kultury narodu przedmioty i pamiątki. O niektórych, bez większego zacięcia możemy powiedzieć, że to prawdziwe skarby. Na dokładne zwiedzanie wzgórza, należy przeznaczyć dwa lub nawet trzy dni. Krakowski rynek, który wytyczono przy okazji lokacji miasta w 1257 roku, to autentyczne serce miasta. Był i jest świadkiem rozmaitych wydarzeń. Od tych bardziej patetycznych, jak Hołd Pruski, przysięga T. Kościuszki czy „biały marsz”, po te bardziej przyziemne jak szturm studentów na ratusz w celu zlinczowania burmistrza Czeczotki, czy bliższe naszym czasom pompki pijanych rezerwistów pod pomnikiem Mickiewicza, świętowanie przez kibiców kolejnych sukcesów krakowskich klubów sportowych a także noce sylwestrowe, czyli występy jednosezonowych gwiazdek muzyki pop. Tak czy inaczej rynek zawsze tętnił, tętni i będzie tętnił życiem. Najważniejsze budowle skupione wokół rynku, to malutki kościół Św. Wojciecha, słynny, gotycki kościół Mariacki z ołtarzem Wita Stwosza, Wieża Ratuszowa i Sukiennice czyli średniowieczny supermarket. Pięknych, starych kościołów w obrębie Plant jest więcej. Wymienić trzeba romański kościół Św. Andrzeja, gotyckie Dominikanów i Franciszkanów a także Św. Krzyża, oraz barokowe Św. Piotra i Św. Anny. Na Kazimierzu z kolei zwracają uwagę gotyckie kościoły Św. Katarzyny i Bożego Ciała, oraz barokowy Paulinów Na Skałce.
|
Reklamy |